21 Lut

RSA Animate. Oświecenie w 10 minut

Brytyjskie Royal Society of Arts (RSA) organizuje rocznie grubo ponad setkę wykładów, spotkań, debat na które zaprasza – nagradzając przy okazji różnymi prestiżowymi nagrodami – pierwszoligowe umysły.

Aby jednak jak najmniej z tego intelektualnego urobku się zmarnowało, spotkania są transmitowane na żywo (audio / video) oraz nagrywane (do pobrania mp3 / video) i udostępniane dla wszystkich na witrynie Towarzystwa.

Jednak szacowne, istniejące od 1754r. RSA poszło jeszcze i dalej i uznało, że do oświecenia umysłów każda forma jest dobra i niektóre długie (ale i interesujące) wystąpienia swoich gości postanowiło skrócić do 10 minutowych pigułek, ciekawie zilustrować i udostępniać pod zakładką RSA Animate.

Te krótkie, animowane wykłady są przykładem, że krócej nie znaczy gorzej i  że rysunkowe opowieści nie tylko łatwiej zrozumieć ale i zapamiętać. Kto chce oświecać, musi najpierw dobrze naświetlić (oświetlić) swoje idee.

Dla przykładu daje prezentację z wystąpienia doskonałego Sir Kena Robinsona, który otrzymał w 2008r. od RSA Medal Benjamina Franklina. Benjamin Franklin został członkiem RSA w 1756 r. i na pamiątkę tego wydarzenia 200 lat później oraz 250-lecia samego RSA utworzono właśnie nagrodę jego imienia.

Ken Robinson, ekspert od edukacji i kreatywności (znany ze świetnych wystąpień także na TED) opowiada się za systemową rewolucją w systemie nauczania, który ciągle tkwi mentalnie w okresie epoki przemysłowej, a same szkoły funkcjonują jak fabryki.

A krajobraz uległ przecież zupełnej zmianie: żyjemy w epoce kapitalizmu kognitywnego, zewsząd jesteśmy bombardowani multimedialnymi bodźcami i wiemy wystarczająco dużo o tym jak działa ludzki mózg i dlaczego szybko się nudzi (stąd może pandemia ADHD).

Wiemy także, że przewidywanie przyszłości jest zajęciem karkołomnym, a skoro tak, to czy wiemy czego uczyć w szkołach i czy wiemy jakie zawody będą potrzebne za 5, 10, 15 lat?

Tego nie wiemy i dlatego Robinson w swoich wykładach i książkach proponuje, aby inaczej uczyć, rozwijać naturalne talenty każdego dziecka, ale pyta także o to samo dorosłych, czy wiedzą w czym są naprawdę dobrzy?

A tu występ Robinsona w całości. Więcej o nim pisałem w notce „Pokolenie Sieci nie nosi zegarków„.

A jeśli używasz iPhone’a lub komórki z Androidem możesz pobrać aplikację RSA Vision i oświecać się (naświetlać się) świeżymi ideami w wolnej chwili.


13 Lut

Eureka! Skąd się biorą dobre pomysły?

Czas żegnać się z metaforą samotnego wynalazcy, geniusza, odkrywcy, który pracując na rozwiązaniem problemu nieoczekiwanie doznaje olśnienia i tak jak Archimedes z Syrakuz, wyskakuje z wanny krzycząc Eureka! (Heureka!)

Przekonuje o tym Steven Berlin Johnson w swojej książce „Where good ideas come from. The natural history of innovation„.

Moment iluminacji, przebłysk intuicji, blask pewności wciąż pojawia się w twórczych umysłach, ale po pierwsze jest on efektem dłuższego namysłu, gdy problem dojrzewa w głowie (slow hunch); po drugie i najważniejsze dobre pomysły nie rodzą się w izolacji. Jest przeciwnie, o czym wiemy dobrze z praktyki. Pomysły rodzą się, kiełkują, dojrzewają w sprzyjającym ekosystemie, gdy mają kontakt z innymi umysłami (liquid network).

Ilustruje jego tezy cytatem z rozmowy w BBC  „The business of innovation.

 

Good ideas come from crowds, they come from networks. (…) But in fact when you go back and you look at the history of innovation it turns out that so often there is this quiet collaborative process that goes on, either in people building on other peoples’ ideas, but also in borrowing ideas, or tools or approaches to problems. (…) The ultimate idea comes from this remixing of various different components. There still are smart people and there still are people that have moments where they see the world differently in a flash. But for the most part it’s a slower and more networked process than we give them credit for.

 

Dlatego ważne są sytuacje  i miejsca, gdy umysły mogą się spotkać, a służą temu spotkania, które mają miejsce w ramach pracy jak i podczas spędzania czasu wolnego, czego symbolem jest tutaj kawiarnia. Pierwsza angielska kawiarnia powstała w 1650r. w Oxfordzie i zdaniem Stevena Johnsona wiele pomysłów i idei z rodzącej się epoki Oświecenia ma kawiarnie w tle swoich historii. Zwyczaj picia herbaty czy kawy w miejscach zwanych kawiarniami, zmieniały sposób spędzania czasu i wytwarzały nowy rodzaj interakcji między ludźmi itd.

Polecam koniecznie wystąpienie na TED, gdzie Johnson dokładniej i jakże barwnie omawia swoje obserwacje, kończąc je świetną historią o tym jaka droga prowadziła do wynalezienia GPS .

Tyle tytułem szybkiego wprowadzenia i zachęty, a ja zabieram się za (powolna) lekturę.  Aha, jeszcze jedno zdanie ze Stevena Johnsona na koniec, które warto mieć w pamięci…

 


That is how innovation happens.
Chance favors the connected minds.                                                                      

Aby chętniej i częściej rozmawiać o swoich pomysłach nie tylko przy kawiarnianym stoliku.

12 Lut

Papuga, maczuga i antyteza koła

Nie ma jak to dobry pomysł na ilustrowanie przykładów przedstawianych podczas prezentacji. Jeśli na dodatek zaprezentowane przykłady odwołają się jeszcze do emocji i humoru, wtedy – nie bójmy się tego określenia – prezentacja jest skazana na sukces.

Ale dość słów. Właśnie natrafiłem na przykład prezentacji dotyczącej teorii ewolucji, która zapada w pamięć 😉

Panie i Panowie, przed Wami Kabaret Moralnego Niepokoju i (niezapomniany) wykład o człowieku:

No i jak?  Pamiętacie, co jest antytezą koła 😉

04 Lut

Ignite. Oświecenie w 5 minut

Uwaga. Zaraz wychodzisz na scenę. Pamiętaj, że masz zaledwie 5 minut (a może aż 300 sekund), do tego 20 slajdów, które zmieniają się automatycznie co 15 sekund, a przed sobą spragnioną ciekawej opowieści publiczność.

Pierwsze spotkanie z cyklu Ignite łączące entuzjastów, geeków, pasjonatów technologii, osób, które mają do opowiedzenia ciekawą historię zorganizował w 2006r. Brady Forrest i Bre Pettis w Seattle.

Motywem przewodnim spotkań jest dobre, radykalne hasło: Enlighten us, but make it quickly.

ignite warszawa prezentacje ścibior

Dziś prezentacje z cyklu Ignite odbywają się na całym świecie, a  7 lutego 2011r. zaczyna się  Global Ignite Week.  Prezentacje odbędą się w niemal 80 miastach świata, w tym w Warszawie 10 lutego o godz. 18 w Pracowni Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia” na Brackiej 20a. Wystąpienia zarejestruje i wrzuci do internetu Eventio.pl

Szczegóły, tematy, ludzie : blog Ignite Warsaw.

Poniżej przykład dowcipnej prezentacji z fajnymi slajdami: jak kupić auto nowe auto?

Jeśli znasz prezentacje Pecha Kucha to od razu widzisz uderzające podobieństwo w formule wystąpień: Pecha Kucha to 20×20: 20 slajdów i 20 sekund na każdy slajd, czas: 6 minut 40 sekund; Ignite to 20×15: 20 slajdów po 15 sekund na slajd, czas: 5 minut.

Pecha Kucha (pogaduszki, gadu-gadu) została wymyślona w Japonii przez architektów Astrid Klein i Marka Dythama w 2003r. Otwarta formuła prezentacji Pecha Kucha – w odróżnieniu od Ignite, która jest marką należącą do O’Reilly Media – towarzyszy spotkaniom artystów, grafików, projektantów, ale też na całym świecie  odbywają się cykliczne prezentacje z cyklu Pecha Kucha .

04 Lut

Najlepsi pracodawcy, bąbelki i masaż

Świetna, interaktywna grafika prezentująca 100 najlepszych pracodawców wg magazynu FORTUNE (100 BEST COMPANIES TO WORK FOR 2011). Jej autorem jest Tommy McCall.

Bąbelki (a może chmury) kryją w sobie dodatkowe, szczegółowe informacje o firmie. Klikając na pracodawcę zobaczysz słowa klucze (cechy) najbardziej charakterystyczne dla firmy, a wielkość bąbla oznacza po prostu jak często tego słowa używali w opisie pracownicy. Klikając dalej na chmurę ze słowem kluczem zobaczysz oryginalne komentarze pracowników, chociaż tu dokładniejsze śledzenie ich wypowiedzi jest nieco irytujące.

Zawartość można przeglądać wg listy 100 najlepszych pracodawców według FORTUNE, ale też wg słów kluczy i komentarzy pracowników.

Najlepsi pracodawcy według magazynu FORTUNE

Bąbel z firmą Google. Oto za co cenią ją pracownicy

Pracownicy sklepu internetowego Zappos.com (obecnie należy do Amazon.com) cenią sobie luźną atmosferę w pracy

Warto dokładnie popatrzeć (kopalnia wiedzy dla działów HR) za co ludzie cenią swoich pracodawców, bo pozwala to zrozumieć (do jakiegoś stopnia) jak korporacyjna kultura przekłada się na rynkowa pozycję tych przedsiębiorstw. Polecam.

Tu więcej informacji o zestawieni magazynu FORTUNE.