20 Maj

Metafora. Komputer jak rower dla umysłu

 

Autorem kilku metafor i analogii będzie tu z pewnością Steve Jobs. Dziś najsłynniejsza chyba jego metafora.

 

„Komputer jest moim zdaniem jednym z najbardziej niezwykłych narzędzi, jakie kiedykolwiek wynaleziono. Dla naszych umysłów to odpowiednik roweru”.

 

Metaforę tę zaczerpnąłem z książki Carmine Gallo, Steve Jobs. Sztuka prezentacji,  tłumaczenie Kamila i Robert Słowińscy,  s. 28. A jej źródłem jest poniższy fragment nagrania:

18 Maj

Kuchenne prezentacje, czyli mazaje są passe

Autor prezentacji powinien być czujny jak pies ogrodnika, mieć oczy i uszy otwarte. Ciekawa inspiracja i metafora może nadejść z najmniej oczekiwanej strony. Wyłania się nieoczekiwanie zza węgła jak agent Mosadu, atakuje z zaskoczenia jak grypa hiszpanka, pojawia się znienacka jak statek Obcych.

Na smakowitą metaforę sztuki prezentacji natrafiłem czytając (czytanie o jedzeniu bywa nieraz przyjemniejsze niż jedzenie samo) tekst o sztuce kulinarnej sztuce przez duże SZ i K.

Prostota, funkcjonalna elegancka i brak zbędnych dekoracji sprawdza się nie tylko w kuchni, ale i podczas prezentacji.

Wojciech Modest Amaro, którego Atelier Amaro otrzymało wschodzącą gwiazdkę przewodnika Michelin, opowiada w POLITYCE o pełnej wyzwań sztuce gotowania.Oprócz niego, w reportażu Marty Sapały „Ziemia do gryzienia” występują jeszcze trzej inni szefowie kuchni: Paweł Oszczyk, Robert Trzópek, Karol Okrasa.

Z tego co mówią, wyłania się obraz współczesnego szefa kuchni autorskiej, jako Wielkiego Innowatora, który niczym pies tropiciel z nosem przy ziemi, ciągle szuka ciekawych tropów, czasami bardzo zaskakujących, a przez to świeżych (w dwojakich sensie) konfiguracji składników.

Zarazem kuchnia to wielkie eksperymentatorium, gdzie stosuje się wyrafinowane techniki takie jak „próżniowe traktowanie białka niską temperaturą; przygotowane w ten sposób mięso (np. wołowe policzki)”jest jędrne i miękkie.

 

Pacojet cyrkulator, ciekły azot. – wylicza Karol Okrasa – Mam te wszystkie zabawki, ale uważam, że o wartości kucharza nie świadczy wyposażenie warsztatu.

 

Najnowsza technika kuchenna nie ma znaczenia, gdy czasami lepiej skorzystać z rozwiązań tradycyjnych takich jak „stareńki mikser Zelmera albo gliniany garnek: najlepszy do kiszenia jagód czarnego bzu”.

Kuchnia to nie tylko sztuka gotowania, ale również sztuka podawania i dekoracji.  To tak, jak z prezentacjami!  Amaro mówi, że renesans przeżywa geometria, mazaje są passe, podobnie plamy sosów, dania mają być serwowane na zrobionym na zamówienie bądź klasycznym, najprostszym talerzu od Villeroy&Boch, aby nic nie zakłócało kompozycji!

Podobnie ceni się prostotę na samym stole, odchodząc od wykrochmalonych obrusów, pełnego garnituru sztućców, „aby nie onieśmielać„!  Długie menu jest zastępowane przez menu krótkie, wręcz lakoniczne jak u Amaro: jeleń-dynia-sosna.  To tak, jak z prezentacjami! Ten trend upraszczania został wprowadzony przez Nomę, najlepszą restaurację świata (Trzópek i Amaro zdobywali tam szlify), która dania podaje na prostych stołach.

Droga do prostoty nie jest jednak łatwa: kucharze obsesyjnie poszukują inspiracji czytając np. historyczne podręczniki gotowania, wypatrując ciekawych roślin jadalnych, zestawiając składniki, które na pierwszy rzut oka nie kojarzą się z jedzeniem. A dodatkowo zmagają się z logistyką, aby na stół trafiały wyłącznie świeże ryby, mięsa, smardze czy kozia chałwa.

I w tym miejscu wiele nas łączy, bo każdy twórca prezentacji marzy, aby na jego slajdach pojawiały się pierwszej świeżości pomysły, nieczytane już gdzieś teksty, nieoglądane obrazki, czy zgrane ilustracje… Chyba czas coś zjeść.

04 Maj

Prezentacje jeszcze bardziej profesjonalne?

LinkedIn.com, największy serwis społecznościowy zrzeszający profesjonalistów z całego świata przejmuje platformę SlideShare.net za 119 milionów dolarów (45proc. w gotówce, 55 proc. w akcjach). Używając czytelnej metafory mogę powiedzieć, że SlideShare.net jest tym dla prezentacji, czym YouTube dla treści wideo.

Powstały w 2003 roku Linkedin.com ma 161 milionów użytkowników (trzeci po Facebooku i Twiterze serwis społecznościowy na świecie) i ponad 107 milionów użytkowników miesięcznie (500 tys. zarejestrowanych w Polsce). Od momentu powstania w 2006 roku, użytkownicy SlideShare.net dodali ponad 9 milionów prezentacji i dokumentów, a miesięcznie serwis odwiedza niemal 30 milionów internautów.

Na SlideShare.net opublikujesz prezentację, możesz śledzić profile innych użytkowników, komentować ich twórczość, oznaczać prezentacje jako ulubione, a także pobierać je na dysk. Co jednak najważniejsze, w przypadku SlideShare podobnie jak w YouTube istnieje możliwość osadzania prezentacji (musisz skopiować kod) na stronach internetowych. Ponad 7 milionów prezentacji jest w taki właśnie sposób opublikowana na niemal 1,5 miliona internetowych domen.

Korzyści?

Założycielka i szefowa SlideShare.net Rashmi Sinha przypomina, że misją serwisu jest wspieranie profesjonalistów w dzieleniu się prezentacjami i łączenie ludzi poprzez treść i dlatego mariaż z LinkedIn jest naturalnym etapem rozwoju.

Rashmi Sinha zapowiada wprowadzenie nowych funkcji, rozwój serwisu oraz jego dalszą współpracę z LinkedIn. Jak dotąd istniała możliwość integracji konta SlideShare z LinkedIn, z automatycznym wyświetlaniem świeżo dodanych prezentacji na linkedinowym profilu.  Sinha napisała na blogu, że jest pod wrażeniem ewolucji jaką przeszedł LinkedIn, od serwisu z zawodowym CV do głębszych form interakcji (dzielenie się linkami, wiedzą, grupy tematyczne, profile firm) i dlatego jest też ciekawa jaką drogą pójdzie SlideShare.net pod rękę z LinkedIn.

Jeff Weiner, szef LinkedIn zwraca uwagę na to, co poza doświadczeniem jest absolutnie kluczowe w zawodowym świecie, czyli wizerunek.  Jego zdaniem, prezentacje są dla specjalistów jednym z głównych sposobów dzielenia się doświadczeniem i wiedzą, dzięki któremu ów zawodowy wizerunek można jeszcze lepiej kształtować.

Pełna zgoda. Myślę, że te dwa serwisy nie będą miały problemu z wykreowaniem mody na „prezentowanie prezentacji”: SlideShare ma ogromną siłę, aby uczyć tworzenia ciekawych, niesztampowych prezentacji biznesowych, zaś LinkedIn może wiedzę i umiejętności zebrane w pomysłowej prezentacji przekuwać dalej np. na reputację, promować nowe style i pomysły.

Przy okazji warto zwrócić uwagę na popularny już trend związany z tworzeniem autoprezentacji, czyli zawodowych CV w postaci prezentacji będących barwną opowieścią o swoim zawodowym życiu.

Jedną z odpowiedzi na ten trend jest także nowy serwis Rezumey.pl (pomysł firmy InteliWISE z gdyńskiego PPNT), który zamienia suche informacje pochodzące z Goldenline.pl lub LinkedIn.com na kolorową infografikę.