Kim jestem?

W młodości marzyłem, że zostanę astronomem.

To był wpływ znakomitego nauczyciela fizyki ze szkoły podstawowej, który rozbudził moje zainteresowanie przyrodą.  Fakt, że mieszkałem na prawdziwej wsi, gdzie gwiazdy były doskonale widoczne, być może to marzenie tylko wzmacniał.  Zacząłem studia na astronomii, ale ostatecznie skończyłem filozofię. Oprócz kosmosu i świata idei zawsze interesowało mnie jednak to, co za rogiem.

Do liceum dojeżdżałem pociągiem, więc wolny czas po lekcjach spędzałem, przemierzajac bydgoskie ulice z aparatem w ręku. Tak zarobiłem pierwsze pieniądze, publikując zdjęcia w lokalnej prasie.  Dla nastolatka w połowie lat 90-tych, możliwość wejścia do redakcji czy do  pierwszych komercyjnych stacji radiowych była jak podróż w kosmos.

Jadąc w 2000 roku za chlebem do Warszawy, trafiłem na staż do redakcji POLITYKI, a potem zostałem już na stałe.  Najpierw w redakcji na Miedzianej, a potem na Słupeckiej spędziłem w sumie 8 lat, w tym 4 lata jako szef redakcji internetowej. Współpracowałem w międzyczasie z nieodżałowanym radiem PiN,  później jeszcze z Gazetą Wyborczą.

marek-scibior-brawurowe-prezentacje-biznesowe-powerpoint-keynote-prezi-visual-storytelling-prezi-szkolenia

Po 10 latach w stolicy, zrobiłem skok na głęboką wodę i w poszukiwaniu nowej ziemi obiecanej przeniosłem się z rodziną do Gdyni. Pracując na własny rachunek zamieniałem informacje w ciekawe historie: opracowywałem scenariusze i treść prezentacji biznesowych, animacji wideo,  prowadziłem szkolenia. Opisując charakter swojej pracy chętnie posługiwałem się metaforą didżeja informacji, osoby, która łączy kompetencje copywritera, researchera i storytellera.

Aktualnie dumny i szczęśliwy członek zespołu warszawskiej agencji Profeina.

Prywatnie mąż i ojciec 2 synów.