30 Sty

Slajd:ologia. Najlepsze prezentacje od Nancy Duarte

Pisałem już o Nancy Duarte nazywając ją Królową Prezentacji. Zasłużenie, bo od ponad dwóch dekad jest szefową firmy Duarte Design działającej w Krzemowej Dolinie z dużym sukcesem, dorobkiem idącym w tysiące prezentacji i listą klientów, którzy figurują na liście Fortune 500.

Swoją wiedzą i doświadczeniem podzieliła się w książkach – i to dobra wiadomość dla polskiego czytelnika, których tłumaczenia ukazały się nakładem wydawnictwa Helion. Slajd:ologia. Nauka i sztuka tworzenia genialnych prezentacji jesienią 2011roku, a Współbrzmienie. Znajdź wspólny jezyk z odbiorcami Twojej prezentacji właśnie trafia na półki.

„Slajd:ologia” powstała przed „Współbrzmieniem”. Autorka przyznaje, że powinno być odwrotnie, aby nie szminkować slajdów, które niosą pustą treść. Ale teraz problem ten już nie istnieje.

W kategorii „lektura dla twórców prezentacji” to obowiązkowe pozycje. Ostrzegam, że dla osób początkujących, przyzwyczajonych do tradycyjnych slajdów nie są to łatwe książki, ale warto zawiesić wysoko poprzeczkę, tym bardziej, że są świetnie napisane i pięknie zilustrowane. A właściwie przypominają dobrze przygotowaną prezentację, gdzie każda kartka do jeden dobrze zaprojektowany slajd!

Slajd:ologia jest bardziej techniczna w tym sensie, że poświęcona w znacznym stopniu projektowaniu slajdów, myśleniu o ich graficznej i wizualnej stronie. Z kolei Współbrzmienie skupia się na samym budowaniu porywających wystąpień (nie tylko prezentacji), tworzeniu opowieści, które mają siłę oddziaływania na odbiorców i dokonywania w nich przemiany. I tej książce poświęcę kiedyś osobny wpis.

Jakie zadanie stawia przed sobą w Slajd:ologii Duarte? Ma nadzieję, że zapoczątkuje przemianę, zrewolucjonizuje język prezentacji wizualnych, a zmiany zachodzą wtedy, gdy nowa ideologia – w tym wypadku – slajdologia – stanie się powszechna i zmotywuje ludzi zmienili swoje myślenie o tym czym jest dobra prezentacja.

Nie zamierzam opisywać tu podejścia Duarte do tworzenia prezentacji, wystarczy obejrzeć jej slajdy na firmowej witrynie , aby zrozumieć czym się kieruje. No dobrze, spróbuje znaleźć 3 cechy jej slajdów: prostota, komunikatywność, piękno.

Przykłady slajdów studia Duarte Design. Więcej na Duarte.com

Chcę za to przytoczyć kilka uwag o znaczeniu prezentacji, które znajdują się w Slajd:ologii, ważnych o tyle, że pokazują dlaczego (dobre) slajdy mają znaczenie. To jest rzeczywiście paradoks, że firmy dbają starannie o swój wizerunek, ale gdy rzecz dotyczy prezentacji tu zaczynają się kłopoty i ich podejście jest konserwatywne.

Umieszczenie projektowania slajdów na samym dole marketingowej hierarchii ważności wynika tak naprawdę z podejścia organizacji do własnych marek. (…) To dość zasmucające, że prezentacje są na ostatnim miejscu – zarówno pod względem poświęcanej im uwagi, jak i miejsca w cyklu sprzedaży. Prezentacja często jest ostatnim spojrzeniem klient na firmę przed podjęciem decyzji konsumenckiej.(…)

O ironio, to właśnie Twoje umiejętności komunikacyjne decydują o tym, jak postrzegają Cię Twoi pracodawcy, współpracownicy (…) a nawet popularności jaką się cieszysz. Umiejętność sprawnego porozumiewania się należy obecnie do standardowych wymagań wobec pracowników. (…)

Niestety większości nie udaje się nigdy dokonać przeskoku z komunikacji werbalnej, której wszyscy uczymy się w szkole, na efektywną komunikację wizualną, która ani nie jest łatwa, ani intuicyjna. Slajdy należą zatem do kategorii rzeczy, których ogół ludzi nie potrafi ani sprawnie wytwarzać, ani przedstawiać. Dobrze opracowana i przeprowadzona prezentacja może jednak stać się nadzwyczajnie potężnym narzędziem komunikacji.

I jako przykłady wspomina chociażby slajdy, które występują w filmie (przygotowane przez Duarte Design) Ala Gore’a Niewygodna prawda czy prezentacje produktów w wykonaniu Steve’a Jobsa, które zamieniały się w prawdziwy spektakl.

W tym miejscu warto podkreślić nie dla wszystkich oczywistą myśl: najwyższej klasy prezentacje wymagają czasu i czasami potrzeba go naprawdę dużo. Duarte szacuje, że czas potrzebny na przygotowanie prezentacji składającej się z 30 slajdów wynosi między 36 a 90 godzin. Z własnego doświadczenia mogę napisać, że nie ma w tym przesady. Praca nad prezentacją jest szalenie czasochłonna i trzeba mu poświęcić wiele długich dni i nocy.

Na koniec streszczenie manifestu Nancy Duarte zawierającego 5 twierdzeń o udanych prezentacjach.

1. SŁUCHACZ JEST PANEM: przygotuj interesujący przekaz co możesz dla niego zrobić
2. SZERZ IDEE I PORUSZAJ LUDZI: angażując wszystkie zmysły odbiorców
3. NIECH UJRZĄ, CO CHCESZ IM PRZEKAZAĆ: myśl jak designer, oddziałuj wizualnie
4. PROJEKTUJ, NIE OZDABIAJ: twórz czytelne przekazy
5. DBAJ O PRAWIDŁOWE RELACJE: ludzie uwielbiają informacje w zwięzłej formie

Kto jest świadomy, że nadeszła rewolucja w prezentacjach, ale nie umie jeszcze poradzić sobie ze zmianą własnego stylu prezentacji, temu Slajd:ologia otworzy oczy na sztukę prezentacji w najlepszym wydaniu, a jako że, przemawia do nas praktyk to porady ilustrowane są slajdami z własnego portfolio. Taka jest właśnie struktura książki, gdzie omawianym zagadnieniom towarzyszy zawsze studium przypadku.

Podobnie jest zresztą z książkami Garra Reynoldsa, Amerykanina w Japonii, który rozwija swoją autorską koncepcję prezentacji zen i po jego książki (Helion wydał 3 tytuły) również warto sięgnąć. Kto chce ćwiczyć się w sztuce prezentacji może nawet lepiej niech wcześniej sięgnie po Reynoldsa niż po książki Królowej Prezentacji.

12 Maj

Jak stworzyć skuteczną prezentację w 173 sekundy

Pokazuje ten film studia WienotFilms nie dlatego, że jest jakoś odkrywczy (przedstawione tam zasady to zbiór klasycznych już uwag o prezentacjach), ale dlatego, że podoba mi się sama forma tego filmu (simply stated) poprzez odręczne, zupełnie proste rysunki. Proste ilustracje to często stosowane antidotum na prezentacje wypełnione grafiką czy obrazkami, pozwalają zarazem skupić się na istocie sprawy, bez żadnych związków z konkretną rzeczywistością.

Przekaz zredukowany do dziecięcych kresek i symboli uruchamia wyobraźnię odbiorcy i jego system skojarzeń, nie sugerując dodatkowych interpretacji jak to dzieje się wówczas gdy stosujemy zdjęcia, które siłą rzeczy narzucają pewien kod ( rzecz jasna idzie zawsze o to jaki efekt chcemy uzyskać). Poza tym dodanie głosu lektora i prostej ścieżki dźwiękowej zupełnie zmienia siłę przekazu, bo otrzymujemy właściwie prosty film animowany.

Rysowanie jest skuteczne, gdy chcesz wyjaśnić jakiś proces, zaangażować weń odbiorcę, pokazać relacje itd.  Ten autorski i prosty język ilustracji zyskał na znaczeniu chociażby za sprawą takich osób jak Dan Roam, który napisał książkę „The Back of Napkin” o korzyściach z prostego rysowania na serwetkach (Wszystko można narysować, Narysuj swoje myśli, wydane przez Helion). Dan Roam pokazuje jak myślenie wizualne pomaga rozwiązywać problemy, przekonywać do swoich racji, ale też w ten sam sposób tworzy bardzo skuteczne prezentacje. Więcej o nim przy najbliższej okazji.

Koniecznie muszę jeszcze wspomnieć o firmie CommonCraft, znanej z tego (ich firmowe hasło: Our product is explanation), że nieproste  zjawiska wyjaśnia zawsze przy użyciu prostego języka (plain english),  równie prostych wycinanek  i z lektorem w tle.

Zasada, że mniej znaczy więcej potwierdza się w przypadku CommonCraft nie tylko w portfolio ich klientów, ale też w statystykach ich prezentacji zamieszczonych na YouTube.